niedziela, 3 stycznia 2016

Miasto Aosta w Dolinie Aosty, czyli Rzym Północy

Na razie ostatnim wpisem z serii tych o Dolinie Aosty, będzie opis jej stolicy - miasta Aosta. Będąc w Valle d'Aosta trudno ją ominąć! Po pierwsze dlatego, że znajduje się w samym centrum Doliny i zawsze przejeżdża się przez nią penetrując region. Po drugie dlatego, że znajdują się tutaj znane rzymskie zabytki, które do miasta przyciągają wielu miłośników historii i zwiedzania. Niektórzy nazywają nawet Aostę "Rzymem Północy". Czy słusznie?



Miasto Aosta jest stolicą najmniejszego włoskiego regionu Doliny Aosty (Valle d'Aosta), zlokalizowanego w północno-zachodnich Włoszech. Leży u zbiegu rzek Buthier i Dora Baltea w cieniu najwyższych gór Europy - Alp. Z miasta do granicy ze Szwajcarią jest tylko 30 km, a do granicy z Francją 40 km. Do Francji jedzie się stąd przez słynny tunel Mont Blanc (opisany tutaj).  



Historia miasta nierozerwalnie łączy się z historią całego regionu. Tereny obecnej Aosty zasiedlone były już od V wieku p.n.e.. Początkowo przez ludy celtyckie, które skolonizowały całą Europę Północną (dzisiejsza Francję, północne Włochy i Belgię) ustanawiając historyczną krainę, zwaną Galią. Około 100 lat p.n.e., tereny niedaleko Galii zaczęło podbijać Imperium Rzymskie. Imperium wraz z podbojami kolejnych terenów było też coraz bardziej zainteresowane Galią. Odbicie Celtom ziem obecnej Aosty udało się w I wieku p.n.e..

Właściwe miasto Aosta zostało założone w 25 roku p.n.e. przez Oktawiana Augusta. Nazywało się wtedy Augusta Praetoria Salassorum i było miastem obronnym mającym bronić szlaków handlowych z Europy Południowej do Północnej. Osada otoczona została murami obronnymi i prowadziły do niej 4 główne bramy wjazdowe. Główna droga (decumanus maximus - obecnie via Porta Pretoria, via de Tillier oraz via Aubert) była częścią traktu rzymskiego Via delle Gallie, drugiej ogromnej rzymskiej inwestycji. Droga miała łączyć Rzym z Północną Europą. 

Okres rzymski był dla Aosty bardzo korzystny, ale miasto po długiej przynależności do Cesarstwa Zachodniego zostało podbite. Kolejno rządzili tu Burgundowie, Ostrogoci, Longobardowie i Frankowie, potem miasto było częścią Bizancjum, od 1191 roku miasto było pod rządami Sabaudów, a w XIII-XIV wieku w granicach księstwa Sabaudii. Obecnie (od 1860 roku) Aosta wraz z regionem Dolina Aosty utrzymuje status autonomiczny w Republice Włoch.

Mimo burzliwej historii we współczesnym wyglądzie miasta bardzo widoczne są jego rzymskie początki. Zachował się między innymi ustanowiony jeszcze w czasach rzymskich układ miasta, ale też ruiny antycznych budowli, pozostałości murów miejskich, forum oraz łuk triumfalny. Mimo, że określenie "Rzym Północy" nadane zostało nieco na wyrost, to będąc w Aoście warto zobaczyć rzymskie zabytki takie jak:
  • ruiny amfiteatru rzymskiego,
  • pozostałości murów miejskich, w tym 2 bramy wjazdowe do miasta,
  • most rzymski,
  • forum, 
  • łuk triumfalny Augusta.
Warto też zwrócić uwagę na młodsze budowle w tym m.in.:
  • kościół kolegiacki S. Orso z XII-XV w. wraz z kryptą pochodzącą z VIII w. i pięknymi freskami z X w.,
  • romańską katedrę, która została przebudowana w XV-XVI w.,
  • kościoły i pałace z XVII-XVIII w..
  • Piazza E. Chanoux - zabytkowy plac w centrum Aosty, będący miejscem spotkań mieszkańców i turystów. Znajdują się tutaj liczne kawiarnie i restauracje.

Kilka z najważniejszych zabytków zostanie opisanych poniżej.

Teatro Romano

Teatro Romano, czyli teatr rzymski (zdjęcie na początku wpisu), został wybudowany najprawdopodobniej na początku I w n.e.. To ważne miejsce w rzymskim mieście położone było tuż obok głównej bramy Aosty - Porta Pretoria. "Teatr miał klasyczną budowę i składał się z widowni zbudowanej z kamiennych ław, sceny i fasady o wysokości 22 m. Widownia teatru w kształcie półkola była wpisana w rzut prostokąta o wymiarach 81 m szerokości, 64 m długości i mogła pomieścić do 4000 widzów." (http://ciekawaosta.pl) Teatr przykrywał dach, a na widowni mogło zasiąść do 4 tysięcy osób.

Teatr przez wiele lat stał nieruszony i niszczał. Dopiero w 1838 roku rozpoczęto pierwsze badania archeologiczne, a w latach 20 XX wieku pierwsze prace restauracyjne. Prace konserwacyjne zakończyły się w 2009 roku i aktualnie pozostałości teatru są dostępne dla zwiedzających. Do dziś można oglądać piękną fasadę i część widowni. Na kimś, kto jak ja, nie był w Rzymie, całość powinna zrobić wrażenie. Zwiedzanie pozostałości jest bezpłatne, więc będąc w Aoście koniecznie się tam wybierzcie.


Porta Pretoria

Porta Pretoria to jedna z zachowanych, rzymskich bram wejściowych do miasta.


  
Arco di Augusto

Arco di Augusto, czyli łuk triumfalny Augusta to brama wzniesiona ku czci Oktawiana Augusta za podbój ziem obecnej Aosty z rąk Celtów.

Ponte acquedotto di Grand Arvou

To kamienny most z czasów rzymskich przerzucony nad wyschniętym już potokiem Buthier.



Collegiata di Sant'Orso

Romańska kolegiata Saint'Orso (Collegiata di Sant'Orso lub inaczej nazywana di Santi Pietro e Orso) została wzniesiona na przełomie X i XI wieku na miejscu grobowca św. Orso. Świety Orso był Irlanczykiem, żyjącym w VI wieku, który przyjechał w Alpy, żeby walczyć z szerzącą się tutaj ariańską herezją. Orso walczył z tutejszą biedą i rzeźbił z drewna chodaki, które rozdawał potrzebującym. Jego dobro podbiło serca mieszkańców Aosty, którzy do dziś uważają Orso za swojego patrona.



Kolegiata była przebudowana w XII wieku. Dobudowana do niej została wtedy blisko 46 metrowa dzwonnica. Warto zobaczyć kolegiatę też w środku. Gotyckie wnętrze kościoła zdobią bowiem XI wieczne freski. Na placu obok kościoła rośnie natomiast 480-letnia akacja.

Cattedrale di Aosta

Cattedrale di Aosta, czyli katedra to piękny kościół będący mieszanką wielu stylów architektonicznych. Katedra wybudowana z X w., nie jest może najciekawszym zabytkiem miasta, ale warto wybrać się w jej stronę (ok. 100 m od rynku), by stanąć na placu katedralnym Piazza Papa Giovanni XXIII, który był częścią rzymskiego Forum Romanum. Oryginalne Forum Romanum niestety utraciło swój pierwotny kształt.

Wieże

Po mieście porozrzucane są też wieże, które historią sięgają czasów rzymskich i były początkowo fragmentami murów miasta Augusta Praetoria Salassorum. Wieże były wiele razy przebudowywane, a najwięcej zyskały w czasach średniowiecza, ale nadal można się w nich dopatrywać rzymskich elementów. Są to: Torre dei Balivi, Tour Fromage, Tour du Pailleron, Tour Bramafam, Torre del Lebbroso, Tourneuve, Torre dei Signori de Porta Sancti Ursi. Więcej o wieżach możecie przeczytać na stronie http://ciekawaosta.pl/zwiedzanie-aosty-siedem-wiez/

Piazza Emilio Chanoux


Piazza Emilio Chanoux to główny plac miasta, nazwany imieniem włoskiego polityka (1906-1944) lidera ruchu oporu, który zginął po oblężeniu Aosty, torturowany w faszystowskim więzieniu w 1944 roku. Najbardziej charakterystyczna budowla na placu to neoklasycystyczny Hotel de Ville, obecnie pełniący funkcję ratusza (na zdjęciu nie jest ukazany w pełnej krasie, bo na placu była akurat wystawa malarstwa w rozstawionym obok ratusza pawilonie). Plac pełni w mieście funkcję kulturalną. Znajduje się tutaj wiele restauracji i barów, gdzie zarówno mieszkańcy, jak i turyści chętnie pijają kawę.


Via Sant'Anselmo

Via Sant'Anselmo to główny deptak miasta. Prowadzi do rynku - Piazza Emilio Chanoux. Na via Sant'Anselmo znajdują się liczne sklepy z pamiątkami i lokalnymi wyrobami z Doliny Aosty.



Okolice Aosty

Z miasta samochodem lub kolejką linową (funivia) można wjechać do miejscowości Pila (1800 m.n.p.m), która jest najbliżej Aosty położoną stacją narciarską. Można wjechać stamtąd wyciągami na Col di Chamole lub w region Monte Emilius.

PORADY PRAKTYCZNE

Aosta to bardzo ładne miasto. Będąc w Dolnie Aosty warto poświęcić kilka godzin na spacer uliczkami stolicy regionu i zwiedzenie jej rzymskich atrakcji. Wystarczą Wam na to 2-3 godziny, chyba, że planujecie większe zakupy lub bardzo dokładne zwiedzanie wszystkich zabytków. Jeśli wybieracie się do Aosty samochodem musicie zaparkować na jednej z ulic równoległych do Piazza Emilio Chanoux np. Via Bonifacio Festaz. Parkowanie w dni robocze jest płatne zgodnie z cennikiem na parkometrze. W weekendy parkuje się za darmo. Polecam stamtąd kierować się na Piazza Emilio Chanoux, bo przy ratuszu znajduje się duża i dobrze oznaczona mapa z zabytkami. Dzięki niej bez problemu dotrzecie via Porta Pretoria do bramy Porta Pretoria, gdzie znajduje się Punkt Informacji Turystycznej, tam otrzymacie mapkę i dokładne instrukcje co warto zobaczyć. W Aoście najwięcej turystów spotkamy zimą. Przyjeżdżają oni nie tylko dla samego miasta, ale też korzystają z bazy noclegowej w Aoście jako z punktu wypadowego do otaczających ją kurortów narciarskich. Niedaleko Aosty znajduje się około 140 km tras narciarskich o zróżnicowanym stopniu trudności. Niektóre łączą się kolejkami i wyciągami z  kurortami Francji i Szwajcarii. Z Aosty stosunkowo blisko jest m.in. do Breuil-Cervinii czy do Courmayer. Jeśli będziecie mieli taką możliwość warto wybrać się do Aosty 3 marca. W ten dzień od 1000 roku organizowany jest jarmark na cześć patrona miasta - Sant'Orso. Na jarmarku można kupić m.in. lokalne wyroby włoskich rzemieślników. Może Aosta nie jest miastem, które powinno porównywać się do Rzymu, ale jeśli spędzacie czas w Valle d'Aosta wpadnijcie tam na chwilę, przynajmniej po to, żeby zobaczyć rzymskie pozostałości amfiteatru i napić się kawy na deptaku via Sant'Anselmo.


Źródła:
"Włochy Praktyczny Przewodnik", wyd. Pascal, 2014
"Włochy", wyd. Pascal Lajt (we współpracy z Itaką), 2014
http://www.comune.aosta.it/it/home
http://ciekawaosta.pl/aosta-rzym-alp/
http://ciekawaosta.pl/teatr-rzymski-w-miejscowosci-aosta/
http://ciekawaosta.pl/zwiedzanie-aosty-siedem-wiez/


Przeczytaj też:

Dolina Aosty - informacje ogólne

Breuil-Cervinia w cieniu potężnego Matterhorna
Kolejką na Mont Blanc
Forteca w Bardzie (Dolina Aosty)

3 komentarze:

  1. Ten wiek niektórych budowli budzi podziw. Czasy rzymskie, czy jeszcze wcześniejsze. U nas byłby to nie wiem jak cenny zabytek, we Włoszech można powiedzieć, że norma. Pewnie dlatego nazwa miasta niewiele nam mówi. na pewno warto wybrać się na spacer po jego zakamarkach.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Aostę kojarzę, natomiast nigdy nie interesowałam się dokładniej jej historią ani atrakcjami turystycznymi. okazuje się jednak, że jest to miejsce o wiele ciekawsze niż przypuszczałam! szczególnie podoba mi się pierwsze zdjęcie przedstawiające - jak mniemam - ruiny amfiteatru, takie miejsca wzbudzają podziw i respekt dla tych, którzy zbudowali to wszystko co przetrwało po dziś dzień.

    OdpowiedzUsuń
  3. www.bulgari.blox.pl5 stycznia 2016 20:32

    Piękne miejsce. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że moje przemyślenia Cię zainspirowały! :) Wpadaj częściej! Do usłyszenia!