poniedziałek, 16 listopada 2015

"Zakochani w świecie. Maroko" Joanna Grzymkowska-Podolak

Pewnie zauważyliście, że we wcześniejszych postach o Maroku często cytowałam książkę "Zakochani w świecie. Maroko" Joanny Grzymkowskiej- Podolak. Nie bez powodu. Relacja Pani Joanny z samochodowej wyprawy jej i jej męża po różnych, bardziej i mniej znanych, zakątkach Maroka jest nie tylko wspaniałą książkową przygodą, ale też dobrym kompendium wiedzy na temat Królestwa Maroka.


Zawsze przed wyjazdem dużo czytam o miejscu do którego się wybieram. Sięgam po przewodniki i książki popularnonaukowe, żeby jak najlepiej zrozumieć kulturę kraju do którego jadę, poznać jego historię i zebrać jak najwięcej podpowiedzi a propos podróży.

Oj jak się ucieszyłam jak w słowach Pani Joanny przeczytałam swoje własne myśli:

"No właśnie, czytać, czytać i jeszcze raz czytać o kraju, do którego się wybieracie. Oglądać zdjęcia i filmy. Przeglądać informacje na forach podróżniczych. Rozmawiać z osobami, które miejsce naszych planowanych wypraw już odwiedziły. Oto uniwersalna rada dla każdego i przed każdym wyjazdem. Daje to nie tylko wiedzę praktyczną i niezbędne wskazówki. Nam dało także myśli i marzenia, dzięki którym na tygodnie przed wyjazdem już przenieśliśmy się w najpiękniejsze miejsca planowanej podroży. Zachłannie i tak często jak to możliwe czytaliśmy i myśleliśmy o Maroku. (...) Książki, filmy, rady bardziej doświadczonych są nieocenione, ale w całym tyglu informacji i okresie przygotowań trzeba pamiętać o jednym - każdy podróż widzi i czuje inaczej. Cudownie opisane miejsca mogą nie zrobić na nas wrażenia. Te odradzane możecie zapamiętać i nosić w sercu do końca życia. Trzeba się więc przygotować na rozczarowania, improwizacje, subiektywne oceny. Warto dużo wiedzieć, ale być elastycznym. Słuchać innych, ale przede wszystkim doświadczać samemu."

Zresztą nie tylko te przemyślenia z autorką dzielimy. We wstępie do książki znalazłam jeszcze rozważania o najlepszych sposobach na podróżowanie: o tym, że "jadąc utartym szlakiem, zawsze trzeba spojrzeć w bok" i że warto "zamknąć przewodnik i otworzyć oczy na to co jest dookoła nas". Jakbym widziała spisane na papierze swoje myśli.


Teraz, kiedy już wróciłam do Polski, wracam do książki "Zakochani w świecie. Maroko" i popijając przywiezioną z Maroka miętową herbatę (nad której smakiem i aromatem rozwodziła się Autorka) wracam pamięcią w te orientalne miejsca na afrykańskim lądzie. Tym, którzy w Maroku byli polecam książkę, właśnie po to, by drugi raz przenieść się do tego świata orientu. Tym, którzy w Maroku nie byli, polecam, żeby je sobie wyobrazić (i żeby się zainspirować, bo jestem pewna, że po lekturze książki będziecie chcieli tam pojechać!).


Autorka książki jest dziennikarką, co tłumaczy jej lekkość pióra. Książkę wspaniale się czyta - wręcz się ją pochłania. Kolejne opisy marokańskich miast, suków, marokańskiej gościnności sprawiają, że chce się zapakować walizkę i wyjechać... już! Teraz! Szkoda tylko, że piękne zdjęcia z podróży umieszczono na samym końcu książki, a nie przeplatano nimi kolejnych barwnych opowieści... ale to już taki mało ważny szczegół, na który ogólnie można przymknąć oko. Polecam! Czytajcie! Inspirujcie się! A potem lećcie do Maroka!

Na koniec jeszcze mała inspiracja od autorki: "nawet jak jest już późno, to warto spróbować w życiu tego, co naprawdę daje szczęście."

  
Więcej cytatów z książki znajdziecie w postach:
Jeśli zainteresowała Was książka i chcielibyście poczytać więcej o podróżach Autorki polecam Wam bloga "Zakochani w świecie" www.zakochaniwswiecie.pl/ i fanpage "Zakochanych w świecie" na Facebooku.

Uwaga! Uwaga! Joanna Grzymkowska-Podolak napisała również książkę o Indiach ("Zakochani w świecie. Indie"), o której niedługo pojawi się wpis w Poradniku Turystycznego Myślenia! Też nie możecie się doczekać?

Książka: "Zakochani w świecie - Maroko", 2012, Joanna Grzymkowska- Podolak, Wyd. Poligraf

1 komentarz:

  1. Zakochani w świecie. Maroko - to jest pozycja, którą chcę dopaść i się w niej zagłębić. Maroko to dla mnie niezwykłe krajobraz i zadziwiające tradycje. A książka ta zgodnie z zamieszczoną recenzją daje się czytać i ma przepiękne zdjęcia! Myślę, że każdy podróżnik , zdobywa najpierw wiedzę o zakątkach świata które chce zobaczyć. Mam nadzieje ze własnie ta książka będzie dla mnie takim źródłem inspiracji!

    Obserwuje w gronie znajomych jako AWHW Konopka
    agata.17ko@wp.pl

    OdpowiedzUsuń

Cieszę się, że moje przemyślenia Cię zainspirowały! :) Wpadaj częściej! Do usłyszenia!