niedziela, 28 sierpnia 2016

Co koniecznie trzeba zobaczyć w Bułgarii? - Nesebyr

Ostatnim miejscem o jakim chciałabym Wam opowiedzieć z Bułgarii będzie Nesebyr. Po tym wpisie nasza wirtualna podróż po Bułgarii na razie się skończy, ale nie skończy się podróż po basenie Morza Czarnego (jak myślicie, gdzie jeszcze byłam?). Nesebyr został na koniec bynajmniej nie dlatego, że jest najmniej ciekawy... wręcz przeciwnie! Ze wszystkich miast, które w Bułgarii widziałam on zrobił na mnie największe wrażenie! Krótką opowieść o nim zostawiłam na koniec, żeby jeszcze bardziej pobudzić Wasz apetyt na wyjazd do Bułgarii... nawet jeśli już nie w tym roku (bo sezon niestety zaraz się kończy) to może w następnym? 

Nesebyr cerkiew
Nesebyr cerkiew

Wyobraźcie sobie spacer brukowanymi uliczkami, między niskimi zabytkowymi domami. Słońce przebijające się z zaułków, ściany budynków obrośnięte bluszczem, małe kafejki i winnice ukryte w labiryncie ceglanych murów... Do tego obrazu dołóżcie zabytkowe cerkiewki, gwar miasteczka i pyszne lody. Taki właśnie jest Nesebyr. To miasteczko z klimatem, pozwalające uciec od hałasów dużych bułgarskich kurortów.

piątek, 26 sierpnia 2016

Morska stolica Bułgarii - Warna


Większość turystów będących na wakacjach w Bułgarii wybiera się na wycieczkę do Warny. Sama też tak zrobiłam. I teraz, robiąc podsumowanie tego wypadu, żałuję, że w Warnie spędziłam tak mało czasu. Czytając o mieście w przewodnikach wydaje mi się, że wcale go nie poznałam i nie zobaczyłam jego najważniejszych atrakcji. Postaram się jednak opowiedzieć Wam co pamiętam, abyście mogli wykorzystać moje błędy i może podejść do zwiedzania Warny w inny sposób.
 

Do Warny wybrałam się na jedno popołudnie i w sumie był to taki dodatkowy punkt podczas tranzytu między Złotymi Piaskami, a Słonecznym Brzegiem. Nie nastawiałam się na zwiedzanie, chciałam zobaczyć symbol Warny - Cerkiew Zaśnięcia Bogurodzicy i poczuć atmosferę jednego z największych miast Bułgarii. I te dwa punkty zrealizowałam.

Warna nie wywarła na mnie tak dużego wrażenia jak np. Nesebyr (powstanie o nim jeszcze wpis), po tym krótkim z nią poznaniu w mojej głowie pozostaje jako „zwykłe miasto z piękną cerkwią”. Na szybko trudno zobaczyć coś więcej niż właśnie cerkiew, główną promenadę miasta, bulwar Primorski, Park Nadmorski i plażę w Warnie. Taki spacer pozwoli Wam poznać centrum miasta, ale (szkoda, że zrozumiałam to dopiero teraz) nie pozwoli Wam w pełni docenić jego piękna.


piątek, 19 sierpnia 2016

Co warto wiedzieć przed wyjazdem do Bułgarii?

Powstało już kilka wpisów o Bułgarii - o kurortach, bezpieczeństwie na wakacjach i o tym jak wybrać najlepsze dla siebie miejsce na wypoczynek. Jeśli, któryś z nich zainspirował Was do wyjazdu do Bułgarii to ten post będzie następnym krokiem przed ostatecznym finalizowaniem zakupu wycieczki i wyjazdem na wymarzony urlop.

Bułgaria to kraj dobrze nam znany, ale jednak często słyszę pytania o formalności związane z podróżą tam i o to, "co jeszcze warto wiedzieć przed wyjazdem?". Zebrałam wszystkie te wątpliwości w jeden post, który mam nadzieję pomoże Wam przygotować się przed podróżą dosłownie "na wszystko".


środa, 17 sierpnia 2016

Inne kurorty w Bułgarii

Wybrzeże Morza Czarnego zostało jakby stworzone dla turystów. Długie na 380 kilometrów może się pochwalić wspaniałymi, piaszczystymi, ciągnącymi się kilometrami plażami, schodzącym ku morzu pasmem gór Strandża i wspaniałymi nadmorskimi kurortami. Już helleńscy żeglarze uciekający przed Scytami i Trakami w twórczości Horacego nazwali ten region świata "Aukseinos", czyli gościnnym, bo był przeciwieństwem wzburzonego i niebezpiecznego Czarnego Morza nazywanego przez nich "Akseinos" - niebezpiecznym.

Oprócz kurortów które opisywałam (Słonecznego Brzegu, Złotych Piasków, Primorska, Albeny, Nessebaru) bułgarskie wybrzeże Morza Czarnego może się pochwalić jeszcze innymi turystycznymi miejscowościami. Przewodnik Bezdroży "Wybrzeże Bułgarii" opisuje miasteczka: Krapec, Szabła, Kamienny Brzeg, Rusałka, Kawarna, Bałczik, Kranewo, Biała, Obzor, Rawda, Pomorie, Burgas, Czernomorec, Sozopol, Kiten, Carewo i Achtopol. Jeśli wybieracie się na wakacje do jednej z nich odsyłam Was do przewodnika, znajdziecie tam kilka podpowiedzi co robić, gdzie dobrze zjeść i kilka faktów o historii danego miejsca i jego największych turystycznych atrakcjach.

Oczywiście oprócz wyżej wymienionych jest jeszcze wiele innych mniejszych miasteczek, które przyjmują turystów. Wybrzeże Morza Czarnego oferuje wręcz nieograniczone możliwości wypoczynku. Każdy znajdzie tutaj miejsce idealne dla siebie.

Ja oprócz 5 wcześniej opisywanych przeze mnie miejscowości byłam jeszcze w Obzorze i Sweti Konstantyn i Helenie. Ponieważ jednak znalazłam się tam tylko przejazdem wpisy nie będą tak długie jak te dotyczące innych kurortów.

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Dlaczego Albena to moja ulubiona miejscowość w Bułgarii?


Pisałam już o różnych bułgarskich kurortach (Primorsku, Złotych Piaskach, Słonecznym Brzegu), ale mój ulubiony zostawiłam sobie na koniec. Miejscem, które najbardziej podobało mi się na całym wybrzeżu Morza Czarnego była Albena. "Albena?!" - zapytacie. "Co to za miejscowość?"
"Najlepsze miejsce na wakacje." - odpowiem.


Bułgaria turystycznie kojarzona jest z dwoma miejscami: Złotymi Piaskami i Słonecznym Brzegiem. Do niedawna też głównie te dwa kurorty utożsamiałam z wypoczynkiem nad Morzem Czarnym. Pisałam już natomiast, że w Bułgarii jest też wiele innych miejsc o odmiennym charakterze (tutaj) i że często to właśnie je lepiej jest wybrać na swoje wakacje. Jednym z takich mniej znanych miejsc jest właśnie Albena.

środa, 3 sierpnia 2016

Czy w Złotych Piaskach piasek naprawdę jest złoty?

Pisałam już o Słonecznym Brzegu (tutaj), teraz nadszedł czas na drugi najbardziej znany kurort bułgarskiego wybrzeża - Złote Piaski. Co przynosi Wam na myśl ta poetycka nazwa? Piękną, piaszczystą, mieniącą się jak złoto plażę? Jeśli tak, to Wasza wyobraźnia ma 100% rację. Nazwa kurortu wzięła się właśnie od koloru piasku na blisko 3 kilometrowej plaży, oddzielającej gęsty las Parku Przyrodniczego Złote Piaski od Morza Czarnego.


Miejscowość ta, leżąca około 20 kilometrów od stolicy regionu Warny i 500 kilometrów od stolicy kraju Sofii, powstała w 1957 roku. Niemal od razu stała się jednym z najpopularniejszych kurortów Bułgarii i całego wybrzeża Morza Czarnego. Nazwa Złote Piaski opisuje obecnie (w turystyce) cały region wybrzeża Morza Czarnego w okolicach Warny, w jego skład wchodzą mniejsze kurorty turystyczne takie jak: Sweti Konstantyn i Elena, Czajka, Kavarna, Albena, Topola i inne. O tym dlaczego warto o tym wiedzieć pisałam tutaj.

poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Czy w Bułgarii jest bezpiecznie?

W ostatnim wpisie "Słoneczne wakacje w Słonecznym Brzegu" pokusiłam się o napisanie kilku słów na temat incydentów spotykających turystów na wakacjach w Bułgarii. Bardzo często słyszę od swoich klientów, ale też czytam na forach turystycznych i portalach opiniotwórczych o hotelach, o kradzieżach, które mają miejsce w obiektach noclegowych w tym kraju i o różnych nieprzyjemnych sytuacjach spotykających turystów. Na końcu zeszłego wpisu o fakcie tym napisałam, ale nie po to, żeby wykreślić Bułgarię z mapy Waszych potencjalnych kierunków wakacyjnych, ale żeby Wam przypomnieć, że przesadne rozluźnienie się na wakacjach może Was kosztować więcej niż sam wyjazd. Dlaczego ten komentarz zamieściłam we wpisie o Słonecznym Brzegu? Bo większość skarg jakie usłyszałam pochodziło od klientów spędzających właśnie tam wakacje... Ale czy moja przestroga odnosi się tylko do tego miasta lub tylko do Bułgarii? Zdecydowanie nie!

Ponieważ moje słowa wzbudziły kontrowersje i zainspirowały innych podróżników do dzielenia się swoimi przemyśleniami na temat Bułgarii (polecam fajnie napisany post: http://po50ce.blogspot.com/2016/07/bezpieczenstwo-moze-bya-sobie-plotka.html), pędzę ze sprostowaniem.

Uważam, że Bułgaria to bardzo bezpieczny kraj. W obecnych czasach, gdy z turystycznej mapy świata wykreślamy kolejne kierunki potencjalnie niebezpieczne, jeden z najbezpieczniejszych w Europie. Nie mają tu miejsca żadne ataki terrorystyczne, do kraju nie przybywają uchodźcy, samotne kobiety nie są zaczepiane, można spokojnie spacerować po miastach i zwiedzać na własną rękę wszystkie zakątki kraju. Będąc w Bułgarii ani razu nie czułam żadnego zagrożenia, wręcz przeciwnie panuje tutaj spokojna, wakacyjna atmosfera. Ministerstwo Spraw Zagranicznych nie opublikowało żadnego komunikatu, który świadczyłby o jakimkolwiek zagrożeniu dla Polaków wypoczywających w Bułgarii. MSZ w profilu kraju podaje jednak informację o zdarzających się kradzieżach ("Turyści zatrzymujący się w hotelach, w kwaterach prywatnych i na kempingach nie powinni pozostawiać bez nadzoru pieniędzy, kosztowności i dokumentów.", (...) "W związku z częstymi kradzieżami, szczególnie w okresie letnim, nowych samochodów, zaleca się podróżującym takimi pojazdami daleko idącą ostrożność, a nawet nieużywanie ich w miarę możliwości w podróżach do i przez Bułgarię."). 

sobota, 30 lipca 2016

Słoneczne wakacje w Słonecznym Brzegu

We wpisie "Gdzie lecieć na wakacje w 2016 roku?" pisałam, że Słoneczny Brzeg to idealne miejsce na wyjazd dla ludzi młodych, jadących na wakacje, żeby się "wyszaleć". Kurort przez cały sezon - dniami i nocami - zachwyca turystów ogromem atrakcji! Długi nadmorski deptak (z licznymi barami, dyskotekami, sklepami z pamiątkami) oraz najbardziej znana ulica miasta - Flower Street - przyciągają co roku mnóstwo spragnionych zabawy wczasowiczów. W tym raju dla imprezowiczów nie brakuje też pięknej plaży do wypoczynku, a słońce świeci tu ponad 10 godzin dziennie. Nazwa Słoneczny Brzeg do czegoś w końcu zobowiązuje! Ci z Was, którzy szukają wypoczynku na słonecznych plażach i intensywnych wieczornych doznań, na pewno się nie rozczarują!